Aktualności‎ > ‎

Wycieczka kolędników misyjnych

opublikowane: 14 cze 2019, 23:18 przez Szkoła Podstawowa im. Stanisława Staszica w Bobowej
Zwiedzamy sądeckie ogrody i parki

Ponad 80-osobowa grupa kolędników misyjnych z parafii Bobowa wyruszyła dnia 12 czerwca 2019 r. na wycieczkę do uzdrowiskowej miejscowości Muszyna oraz Skrudziny (koło Starego Sącza).

W Muszynie zwiedzaliśmy Ogrody zmysłów (sensoryczne) i Ogrody Biblijne.

Ogrody zmysłów zlokalizowane są na niewielkim wzniesieniu, skąd rozpościera się przepiękny widok na Dolinę Popradu oraz uzdrowisko. Z tego miejsca podziwialiśmy widoczne w oddali, ośnieżone szczyty Tatr, co było dla nas lekiem w tak upalny dzień. Spacerowaliśmy parkowymi alejkami zwiedzając kolejno strefę: zdrowia, zapachową, wzrokową, słuchową, dotykową i smakową. W poszczególnych strefach podziwialiśmy kwiatowe kompozycje, rozpoznawaliśmy zapachy roślin, wsłuchiwaliśmy się w delikatny szum drzew, świergot ptaków, szmer wody płynącej w strumieniu, rozkoszowaliśmy się smakami owoców albo po prostu odpoczywaliśmy na łonie przyrody. Niektórzy zażyli nawet kąpieli w sztucznym stawie.

Następnie udaliśmy się do Ogrodów Biblijnych położonych przy kościele pw. Św. Józefa Oblubieńca NMP w Muszynie. Powstało tam pięć ogrodów: historii zbawienia, krajobrazów biblijnych, nauki proroków, dziecięcy Ogród Biblijny i Ogród Zakochanych. Zwiedzaliśmy je z przewodnikiem przypominając sobie biblijne historie oraz rozpoznając gatunki rodzimych i biblijnych roślin. W Ogrodach Biblijnych mieliśmy czas na zabawę, medytację i modlitwę.

Trzecim parkiem odwiedzanym przez nas tego dnia był Rodzinny park rozrywki LABILAND w Skrudzinie, do którego pojechaliśmy autokarami. Tam czekała nas moc atrakcji. Zjeżdżaliśmy na linie, wspinaliśmy się po ścianie wspinaczkowej, skakaliśmy na trampolinie, graliśmy w bilard nożny, plenerowe kręgle i kule klasyczne, gigantyczne szachy czy szukaliśmy wyjścia z labiryntu, od którego pochodzi nazwa parku. A wszystko to na świeżym powietrzu w otoczeniu lasów i niewielkiej rzeki. Aby nie brakło nam sił, posililiśmy się frytkami bądź kiełbaską z grilla. Ci, którzy potrzebowali spokoju, odpoczywali na leżakach na sztucznej plaży w pobliżu wodospadu. Spragnieni ochłody pluskali się w wodzie.

Na wycieczkę pojechali z nami nauczyciele: p. Lucyna Hartig, p. Jolanta Połeć, p. Maria Gryzło, p. Katarzyna Sowa i ks. Damian Płaza.

Ciekawe, gdzie pojedziemy w następnym roku?


Wycieczka kolędników misyjnych